Wszystkich Świętych
Czytania: Ap 7,2-4.9-14; Ps 24,1-6; 1 J 3,1-3; Mt 11,28; Mt 5,1-12a
Pierwsze czytanie
Zabawna sprawa, z tymi 144-oma tysiącami wybranych. Mało kto o tym wie, ale ta liczba stała się jedną z podstaw werbowania wyznawców do tzw. Świadków Jehowy. Twórcy tego ruchu wymyślili, że będą werbować bogatych i wpływowych ludzi do nowego ruchu religijnego, "bo przecież Kościół się myli", i "zapewniać im" wybrane miejsce w Niebie pośród tych 144 tysięcy wybranych. Oczywiście, kiedy ten ruch przekroczył owe 144 tysięcy wybranych coś trzeba było wymyśleć, więc wymyślono kolejny poziom owego przyszłego raju. Ale nie o to chodzi. Ważniejsze jest to, co dalej. Starzec mówi, że to są "ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty, i w krwi Baranka je wybielili." Szkoda, że owi świadkowie, i my również zazwyczaj, nie jesteśmy świadomi mocy Jego krwi.
Ewangelia
Czy można coś krótkiego napisać o tych słowach Jezusa? Niesamowicie bogate są. Prowadziły mnie w bardzo specyficznych sytuacjach, wracały same, też na modlitwie. Przedziwna prawda w nich jest zawarta. Bardzo inna.
Tak się złożyło, że byliśmu w ten dzień w najmłodszym sanktuarium maryjnym w Polsce. Wracając o zachodzie słońca po wschodniej stronie Tatr, widzieliśmy je na tle zachodzącego słońca właśnie. Po przeciwnej stronie wschodził księżyc, prawie w pełni. W radio trafiliśmy akurat na ostatnie psalmy Nieszporów Ludźmierskich. Wielkie dzieło. Całość tych wrażeń była niezwykła! W oczywisty sposób moje myśli biegły ku tej świętej kobiecie, Matce Jezusa. Niezwykłe doświadczenie - uroczystość Wszystkich Świętych, więc też tej, która pierwsza przed nami orzymała Królewską godność i władzę. Ta sama godność i władza czeka na nas tam, gdzie zrealizuje się nasze powołanie królewskie.
Jamna.
ps. Ponieważ wzmianka o grupie ludzi, którzy mówią o sobie "świadkowie" obudziła pewne kontrowersje, odsyłam na stronę mającą więcej do powiedzenia na ten temat: http://watchtower.org.pl a samą historię tego ruchu znajdziecie tu: http://watchtower.org.pl/w_obronie_wiary-01.php
Pierwsze czytanie
Zabawna sprawa, z tymi 144-oma tysiącami wybranych. Mało kto o tym wie, ale ta liczba stała się jedną z podstaw werbowania wyznawców do tzw. Świadków Jehowy. Twórcy tego ruchu wymyślili, że będą werbować bogatych i wpływowych ludzi do nowego ruchu religijnego, "bo przecież Kościół się myli", i "zapewniać im" wybrane miejsce w Niebie pośród tych 144 tysięcy wybranych. Oczywiście, kiedy ten ruch przekroczył owe 144 tysięcy wybranych coś trzeba było wymyśleć, więc wymyślono kolejny poziom owego przyszłego raju. Ale nie o to chodzi. Ważniejsze jest to, co dalej. Starzec mówi, że to są "ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty, i w krwi Baranka je wybielili." Szkoda, że owi świadkowie, i my również zazwyczaj, nie jesteśmy świadomi mocy Jego krwi.
Ewangelia
Czy można coś krótkiego napisać o tych słowach Jezusa? Niesamowicie bogate są. Prowadziły mnie w bardzo specyficznych sytuacjach, wracały same, też na modlitwie. Przedziwna prawda w nich jest zawarta. Bardzo inna.
Tak się złożyło, że byliśmu w ten dzień w najmłodszym sanktuarium maryjnym w Polsce. Wracając o zachodzie słońca po wschodniej stronie Tatr, widzieliśmy je na tle zachodzącego słońca właśnie. Po przeciwnej stronie wschodził księżyc, prawie w pełni. W radio trafiliśmy akurat na ostatnie psalmy Nieszporów Ludźmierskich. Wielkie dzieło. Całość tych wrażeń była niezwykła! W oczywisty sposób moje myśli biegły ku tej świętej kobiecie, Matce Jezusa. Niezwykłe doświadczenie - uroczystość Wszystkich Świętych, więc też tej, która pierwsza przed nami orzymała Królewską godność i władzę. Ta sama godność i władza czeka na nas tam, gdzie zrealizuje się nasze powołanie królewskie.
Jamna.
ps. Ponieważ wzmianka o grupie ludzi, którzy mówią o sobie "świadkowie" obudziła pewne kontrowersje, odsyłam na stronę mającą więcej do powiedzenia na ten temat: http://watchtower.org.pl a samą historię tego ruchu znajdziecie tu: http://watchtower.org.pl/w_obronie_wiary-01.php
